O mnie


Pływania nigdy za wiele.
Pływam od wielu, wielu  lat i to jest moją pasją, a morze żywiołem mym.
Pływania nie ograniczam do jednego akwenu.

Rejsy prowadziłem po wielu akwenach na świecie. Między innymi: Morze Śródziemne, Morze Północne, Bałtyk, Karaiby, Tajlandia jak i Azory, Madera czy Kanaryjskie Wyspy. Przepłynąłem też Atlantyk.
Od kilku lat jestem skipperem oraz organizatorem i współorganizatorem wypraw żeglarskich. Mam stopień kapitana zarówno jachtowego jak i motorowodnego.

Jest jeszcze wiele miejsc, gdzie nie byłem i zamierzam rzeczy tej stan zmienić.
Wielką radość mi dają informacje od ludzi z którymi pływałem iż "zaraziwszy" się moją pasją, zaczęli zdawać kolejne egzaminy na żeglarskie stopnie!
Na jachcie przede wszystkim bezpieczeństwo a po nim dobra zabawa!



























24-07-2015


Z przykrością informuję iż dnia 24-07-2015 odeszła moja Mama.


25 Responses so far.

  1. Anonymous says:

    Na rejs z Emilem Grycko udałem się z córką ( 15 lat) na przełomie lipca i sierpnia 2013 roku ("Nie tylko dla Orłów"). Bawiliśmy się fantastycznie, co dużej mierze pewnie zależało od doborowego towarzystwa, z którym mieliśmy przyjemność płynąć. Jednak rejs nie udałby się bez pozytywnej roli skippera. Dla tych, którzy chcą pływać i aktywnie spędzać czas Emil jest idealny. Daje tyle swobody w podejmowaniu decyzji na ile pozwalają względy bezpieczeństwa. Z drugiej strony jak ktoś przyjechał poopalać się na jachcie to też świetny skipper, bo nie angażuje w żadne obowiązki żeglarskie. Słowem dla każdego coś miłego. Z czystym sumieniem mogę polecić Emila dla tych, którzy chcą przeżyć przygodę na morzu. Pozdrowienia dla wszystkich żaglarzy i adeptów żeglarstwa. Leszek

  2. Super fajny rejs! Emil to wyborny kapitan. Jescze się tam żagiel bieli, chłopców, którzy odpłynęli...

  3. Paw De says:

    Płynałem z Emilem po Śródziemnym pod koniec kwietnia 2012r.
    Pod Almeria wiało nam te 60kn z lewego baksztagu i fale wchodziły na pokład.
    Choć sytuacja dla mnie niezwykła, to dla Emila nie było żadnych podów do zmartwień.
    Jak ryba w wodzie.
    Mam nadzieję, że uda mi się z Nim zrobić jeszcze parę mil.

  4. Anonymous says:

    Ja z E-milosem na koniec świata :-) Zgadnij kto napisał he? :-))

  5. Tomek says:

    Do tej pory chodzę w czapce z Karaibskiego rejsu :)

  6. Anonymous says:

    Z Emilem pływa się super, bezpiecznie, ale bez zbędnej spiny, jest też czas na przyjemności, wypoczynek i luz. /Beata

  7. Anonymous says:

    Dziękuje za wspaniały rejs po Chorwacji, Emil to były wspaniałe wakacje, następnym razem chcę z Tobą zwiedzić Grecję. Pozdrawia Robert z synem:)

  8. Rejsy z Emilem to przyjemność w najczystszej postaci. Miejsce dla siebie znajdzie każdy - nowicjusz i zaprawiony w boju. Miałem okazję pływać dwa lata z rzędu w Chorwacji na łajbie dowodzonej przez Emila i nie żałuję żadnej złotówki wydanej. Nie ma takiej ilości "Barilac'ów"(Gin z fantą - patent pending), która zmusiłaby mnie do wybrania innego Skippera. "limE'sa znak zdobił ich maszt I był im niczym Ojcze Nasz Z tym credo podążali wprzód. Bo kumple to grunt." Oby do następnego :)

  9. Rejs po wodach Chorwacji w 2013r zarówno ja jak i moja rodzina i przyjaciele uważamy za jeden z najlepiej spędzonych urlopów. Wspaniały "złoty środek", kto chciał mógł sobie tylko podziwiać widoki i opalać się, a jeśli ktoś wolał spędzić czas aktywniej, mógł cały dzień przestać za kołem sterowym. Wszystko to ze świadomością całkowitego bezpieczeństwa i profesjonalizmu skippera. Do tego dochodziła całkowita swoboda, regulowana jedynie względami bezpieczeństwa. Ramowy plan podróży był faktycznie tylko ramowy. O wielu sprawach można było decydować bezpośrednio na pokładzie. A "ujeżdżanie dzikiego pontonka" (kto był, ten pewnie wie o co mi chodzi) to prawdziwy majstersztyk i "wisienka na torcie".

  10. Anonymous says:

    Emil ? Odpowiedni facet , na odpowiednim miejscu :-), Bez obaw oplynelabym z Nim Ziemie . Podpisuje sie pod wszystkim , co zostalo juz napisane , a jedyne co moge dodac to serdeczne pozdrowienia . Beata

  11. Najlepszy kapitan z jakim pływałam...miałam okazję pływać na zorganizowanym rejsie po Chorwacji, gdzie załoga była z całej Polski,a ludzie w rożnym wieku już po pierwszych godzinach wiedzieli co mają robić i jak zachowywać się na jachcie. "Barilac" zaskakiwał nas każdego dnia ale Emil był zawsze opanowany i czuwał nad naszym bezpieczeństwem. Było super!!!
    Polecam jednak rejsy, które sam organizuje! Hiszpania, którą zaliczyliśmy "Walikrią" w czasie sylwestra to naprawdę niezapomniana przygoda!!! Każdy rejs z nim to świetna zabawa, a w dodatku przekazuje swoje doświadczenie żeglarskie, które każdemu się przydaje na jachcie. Popłynęłabym z nim na koniec świata i jeszcze dalej...a w jego przypadku to możliwe! ;)

    Czekam na Sycylię ;) i Gibraltar :)
    Marta

  12. Anonymous says:

    Z Emilem pływa się bezpiecznie i można czerpac z tego niezła naukę i satysfakcje. A przede wszystkim dobry z niego dowódca ( wodzu) 
    Pozdrawiam saper

  13. Mirka says:

    podpisuję się pod powyższymi opiniami. Trzy rejsy z Emilem a mam nadzieję na kolejne.

  14. Piotr says:

    Z Emilem pływałem po pięknych włoskich wyspach, zahaczyliśmy również o Korsykę - port w Bastii.
    Rejs super, jedna z fajniejszych przygód mojego życia. Nie sądziłem, że pobyt na jachcie to taka frajda i relaks.
    Mieliśmy świetny jacht, Emil sprawdził się znakomicie zarówno jako kapitan jak i kompan podróży. Jak tylko będę mógł na pewno wybiorę się kolejny raz na przygodę z wiatrem w żagle i Emilem za kołem sterowniczym.

    Polecam osobom szukającym ciekawego i aktywnego urlopu - alternatywy do nudnego leżenie plackiem na plaży ;-) Pozdrawiam

  15. Anonymous says:

    Emil to trzy w jednym: dobry organizator, świetny kompan w podróży i jeszcze lepszy "głównodowodzący". Rejs "trzy razy południk 0" to była sama przyjemność. Tych, którzy jeszcze się wahają namawiam na wyprawę właśnie z Tym kapitanem. Pozdrawiam, Małgosia

  16. Emil jest świetnym kompanem! Spokojny, wyrozumiały i zrównoważony. A mimo to wypić lubi. Pływanie z nim to uczta dla zmysłów (pod warunkiem, że nie karze oglądać swojej stopy...). Zachęcam do skorzystania z jego oferty choćby tylko po to, by móc cieszyć się jego towarzystwem.

    HJH

  17. NiB says:

    Podpisujemy się pod wszystkim powyżej. Pływaliśmy z Emilem dwa razy, mamy nadzieję na więcej :) Emil jest świetnym przewodnikiem, który zaraża żeglarstwem (ale do niczego nie zmusza) i ma genialne pomysły na urozmaicenie rejsów (jakby rejsy wymagały urozmaicenia). Jednocześnie można czuć się z nim naprawdę bezpiecznie, realnie ocenia możliwości uczestników. Ale w określonych okolicznościach zapętlone "Riders on the Storm" wytrzymuje tylko przez 40 minut... - Natalia i Bartek

  18. Anonymous says:

    Hmmm... co tu dodać? przeżyłem z Emilem "3x południk 0", przeżyłem przygodę w Chorwacji, gdzie doświadczyliśmy co znaczy "nieśmiertelność" (niektórzy wiedzą o co chodzi ;-)). Podpisuję się pod wszystkim co napisane powyżej, i liczę na następne przygody na Cabo Verde...
    Andrzej

  19. Polecam przygodę z Emilem. Zarówno leniuchom jak i tym co chcą się czegoś nauczyć.

  20. Ania says:

    Dziękuję za najfajniejszy rejs na Chorwacji (a byłam już nie raz). Jesteś najlepszy!!!

  21. Wojtek says:

    Dwa tygodnie na rejsie po greckich Cykladach z rodziną i Emilem należą do na najprzyjemniejszych naszych wakacyjnych przygód. Połączenie żeglarskiego profesjonalizmu z umiejętnością szybkiej rodzinnej asymilacji sprawiło, że Emil był doskonałym kumplem, nauczycielem i doradcą w naszych wyspiarskich podróżach.
    Polecamy Go gorąco jako świetnego skippera rodzinnego!
    Gosia Wojtek Michał Paweł Adam

  22. robert says:

    Dziękujemy Emil za wprowadzenie w tajniki bombingu i pomponingu! Zaszczepiliśmy się do morza i żeglarstwa. Dzięki! Pozdrowienia dla wszystkich pomponiarzy.

  23. Anonymous says:

    Fantastyczny rejs, genialni ludzie no i super kapitan. Pełen profesjonalizm, a jednocześnie tyle charyzmy, że potrafi rozkręcić każdą imprezę. Polecam każdemu! Pozdrawiam Kamil.

  24. Anonymous says:

    Jeśli ktoś marzy o idealnie spędzonym czasie na morzu… o falach, upalnym słońcu i rozgwieżdżonym niebie… o chwilach relaksu i refleksji… o dobrej zabawie w świetnym towarzystwie to tylko z Emilem.
    Nie często spotyka się osoby z takim sercem do żeglarstwa jak i do ludzi i to właśnie był najlepszy „element bajkowy” i spoiwo całej załogi
    Rejs po Chorwacji zostanie w mej pamięci na zawsze!
    Kasia

  25. obviously like your web site but you need to test the spelling on several of your posts. Many of them are rife with spelling issues and I to find it very bothersome to tell the reality then again I'll definitely come back again. paypal mastercard login

Leave a Reply